Strona główna
Uroda
Tutaj jesteś

Co kupić do makijażu dla początkujących?

Co kupić do makijażu dla początkujących?

Zastanawiasz się, co kupić do makijażu dla początkujących, żeby nie wydać fortuny i nie zagracić kosmetyczki? Chcesz wyglądać świeżo, ale gubisz się wśród podkładów, korektorów i palet cieni? W tym poradniku przeprowadzę Cię przez cały proces kompletowania pierwszego zestawu – od bazowych kosmetyków po proste techniki ich użycia.

Jak ułożyć plan zakupów do makijażu?

Na początku łatwo włożyć do koszyka za dużo rzeczy, które potem leżą nieużywane. Zamiast kupować przypadkowe nowości, warto stworzyć listę produktów, które rzeczywiście przydadzą się na co dzień. Dzięki temu unikniesz kompulsywnych zakupów i szybciej nauczysz się korzystać z tego, co masz.

Dobrze jest też określić, jaki efekt chcesz osiągać najczęściej. Inaczej wygląda zestaw dla osoby, która maluje się tylko do szkoły lub pracy, a inaczej dla kogoś, kto lubi mocne wieczorowe makijaże. Na start lepiej postawić na lekki makijaż dzienny, który delikatnie podkreśli rysy, zakryje drobne niedoskonałości i będzie szybki do wykonania.

Jakich błędów w zakupach uniknąć?

Wiele osób zaczynając przygodę z makijażem kupuje albo za dużo produktów, albo sięga po ciężkie formuły polecane przez profesjonalistów. Taki zestaw szybko zniechęca, bo makijaż zajmuje zbyt dużo czasu, a efekt bywa przerysowany. Dużo lepiej sprawdzą się produkty łatwe w rozcieraniu, w neutralnych kolorach i o lekkim kryciu.

Dobrym pomysłem jest też korzystanie z testerów w drogerii lub zamawianie mniejszych pojemności, jeśli są dostępne. Dzięki temu przetestujesz różne formuły bez dużych wydatków. Z czasem zauważysz, czy lepiej służy Ci klasyczny podkład, czy raczej krem BB albo lekki fluid nawilżający.

Jak dopasować kosmetyki do typu cery?

Przed zakupami przyjrzyj się swojej skórze. Jeśli szybko się świeci, przyda się matujący puder i podkład kontrolujący sebum. Przy cerze suchej o wiele lepszy będzie nawilżający podkład lub krem BB, róż w kremie i rozświetlacz dający efekt zdrowej, miękkiej skóry.

Osoby z cerą wrażliwą powinny zwrócić uwagę, czy producent zaznacza, że produkt jest bezpieczny dla skóry skłonnej do podrażnień lub dla oczu wrażliwych. Jeśli po nowym tuszu do rzęs oczy łzawią albo pieką, ten konkretny produkt lepiej od razu odstawić i szukać delikatniejszej formuły.

Jakie kosmetyki kolorowe kupić na start?

Podstawowy zestaw do makijażu dla początkujących nie musi być rozbudowany. Wystarczy kilka dobrze dobranych produktów, które łączą się kolorystycznie i dają naturalny efekt. Na tej bazie możesz później dodawać kolejne kosmetyki, gdy poczujesz się pewniej.

Najlepiej zacząć od produktów do wyrównania kolorytu, prostego makijażu oczu, delikatnego podkreślenia brwi i ust. Taki niewielki zestaw pozwoli Ci stworzyć makijaż do szkoły, pracy czy na spotkanie ze znajomymi w zaledwie kilka minut.

Podkład lub krem BB

Podkład nie jest obowiązkowy, ale wiele osób lubi efekt wyrównanego kolorytu. Na początek warto sięgnąć po podkład o lekkim lub średnim kryciu albo krem BB. Takie formuły łatwiej się rozcierają i mniej widać na nich ewentualne błędy w aplikacji.

Odcień zawsze sprawdzaj w dziennym świetle, na linii żuchwy i szyi. Dobrze dobrany kolor „znika” na skórze, nie tworzy pomarańczowej ani szarej plamy. Zwróć też uwagę na tonację: chłodna skóra lepiej wygląda w odcieniach z różowym lub neutralnym podtonem, a ciepła – w kolorach lekko złotawych lub oliwkowych.

Korektor na niedoskonałości i cienie

Korektor to jeden z najbardziej uniwersalnych kosmetyków w kosmetyczce. Poradzi sobie z wypryskami, rozszerzonymi naczynkami, przebarwieniami i cieniami pod oczami. Ten sam produkt możesz nałożyć punktowo na niedoskonałości oraz delikatnie pod oczy, jeśli ma lekką formułę.

Na wypryski dobrze sprawdzają się gęstsze korektory w słoiczkach lub sztyftach. Pod oczy wygodniejsze będą korektory w płynie z aplikatorem w formie gąbeczki lub pędzelka. Warto wybrać kolor zbliżony do podkładu, a pod oczy o ton jaśniejszy, co ładnie rozświetli spojrzenie.

Puder wykańczający

Jeśli używasz podkładu lub korektora, puder pomoże utrwalić całość i zmatowić te partie twarzy, które lubią się świecić, najczęściej strefę T. Na start możesz wybrać puder transparentny, który nie zmienia koloru podkładu i pasuje do wielu odcieni skóry.

Dla cery suchej wystarczy lekkie omiecenie pędzlem. Skóra tłusta lepiej zareaguje na bardziej matujący, drobno zmielony puder, wklepywany w skórę puszkiem. W ofercie znajdziesz pudry prasowane i sypkie – formę możesz dobrać do swoich preferencji.

Bronzer, róż i rozświetlacz

Te trzy produkty pięknie modelują twarz, ale na samym początku nie musisz kupować ich wszystkich. Jeśli chcesz mocniej ocieplić cerę, postaw na bronzer w ciepłym, naturalnym odcieniu brązu, który nie wpada w pomarańcz. Nakładaj go pod kości policzkowe, delikatnie przy linii włosów i na boki nosa.

Róż do policzków doda cerze zdrowego rumieńca. Dla początkujących łatwe są róże w kamieniu w delikatnych odcieniach różu lub brzoskwini. Rozświetlacz możesz dołożyć później – dobrze nałożony na szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna czy grzbiet nosa nadaje skórze świeży, promienny efekt.

Makijaż oczu – cienie, tusz, kredka

W makijażu oczu na początek wystarczy niewielka paleta cieni w neutralnych kolorach. Najwygodniejsze są zestawy beży i brązów, w których znajdziesz jasny cień na całą powiekę, średni do załamania i ciemniejszy do przyciemnienia linii rzęs.

Tusz do rzęs to kosmetyk, który potrafi samodzielnie odmienić spojrzenie. Wybierz formułę pogrubiającą i wydłużającą, w klasycznej czerni. Jeśli boisz się trudnych kresek eyelinerem, postaw na miękką kredkę do oczu – linię narysowaną przy linii rzęs możesz delikatnie rozetrzeć, uzyskując miękki efekt.

Brwi – kredka, cień, żel

Zadbane brwi porządkują całą twarz. Na start najłatwiejsza będzie cienka kredka do brwi w kolorze zbliżonym do naturalnego odcienia włosków. Umożliwia dorysowanie pojedynczych włosków i wypełnienie ubytków bez tworzenia mocnej ramy wokół oka.

Jeśli włoski są gęste, ale niesforne, wystarczy bezbarwny żel do brwi, który je wygładzi i utrwali. Przy większych brakach możesz sięgnąć po cień do brwi nakładany skośnym pędzelkiem. Produkty typu pomada lub farbka zostaw na później – wymagają większej wprawy.

Usta – balsam, błyszczyk, pomadka

Na co dzień świetnie sprawdza się balsam do ust lub błyszczyk o delikatnym kolorze. Taki produkt jednocześnie pielęgnuje i subtelnie podkreśla kształt ust. Dla osób, które lubią wyrazistszy makijaż, dobrym wyborem będzie pomadka w odcieniu nude lub lekko różowym, dopasowanym do naturalnego koloru warg.

Z czasem możesz dodać konturówkę w zbliżonym kolorze, dzięki której precyzyjniej obrysujesz kształt ust i wydłużysz trwałość pomadki. Na start wystarczy jednak jeden komfortowy produkt, po który będziesz sięgać codziennie.

Jakie akcesoria do makijażu kupić na początek?

Nawet najlepsze kosmetyki nie wyglądają dobrze, jeśli nakładasz je przypadkowo. Proste, dobrze dobrane akcesoria ułatwią Ci blendowanie, ograniczą plamy i smugi, a do tego przyspieszą cały makijaż. Nie potrzebujesz od razu dziesięciu pędzli – zgrabny, mały zestaw w zupełności wystarczy.

Wiele osób korzysta palców do nakładania korektora czy kremowego różu i to także dobre rozwiązanie. Ciepło dłoni pomaga wtopić produkt w skórę i uzyskać naturalne przejścia. Warto jednak mieć kilka narzędzi, które ułatwią pracę z pudrem, cieniami czy podkładem.

Podstawowe pędzle i gąbeczka

Na początek dobrym wyborem będzie miękka gąbeczka do makijażu. Zwilżona wodą i dobrze odciśnięta pozwala wklepać podkład lub krem BB w skórę cienką warstwą, bez smug. Tą samą gąbką możesz też delikatnie wtopić korektor pod oczy.

Do pudru przyda się większy, puszysty pędzel, którym lekko omieciesz twarz. Kolejny pożyteczny pędzel to średni pędzel do różu lub bronzera o zaokrąglonym kształcie. Do oczu warto mieć przynajmniej jeden puchaty pędzelek do blendowania cieni i jeden mniejszy do precyzyjnych aplikacji.

Jeśli chcesz ułatwić sobie kompletowanie akcesoriów, możesz zacząć od niewielkiego zestawu pędzli. Zazwyczaj znajdziesz w nim pędzel do pudru, różu, dwa pędzle do cieni i mały skośny do brwi lub eyelinera. Taki mini set spokojnie wystarczy na pierwsze miesiące nauki.

  • pędzel do pudru – duży, miękki, zaokrąglony,
  • pędzel do różu/bronzera – mniejszy, lekko spłaszczony,
  • pędzel do cieni – puchaty do blendowania,
  • pędzel precyzyjny – mniejszy, do kącików i dolnej powieki.

Dodatkowe akcesoria, które się przydają

Z czasem możesz rozbudować zestaw o kilka drobiazgów, które ułatwią codzienny makijaż. Należą do nich między innymi nożyczki i pęseta do regulacji brwi, temperówka do kredek oraz zalotka do rzęs, jeśli lubisz bardzo otwarte spojrzenie.

Warto też zaopatrzyć się w delikatny płyn do mycia pędzli. Regularne czyszczenie akcesoriów wpływa nie tylko na wygląd makijażu, ale też na stan skóry. Brudne pędzle szybciej przenoszą bakterie, co sprzyja pojawianiu się niedoskonałości.

Jak krok po kroku zrobić prosty makijaż dzienny?

Mając już skompletowany podstawowy zestaw kosmetyków, możesz przejść do prostego schematu makijażu. Kilka powtarzalnych kroków pozwoli Ci wyćwiczyć rękę i skrócić czas malowania. Po kilku dniach taka rutyna zajmie Ci około 10 minut.

Nie trzeba wykonywać wszystkich etapów każdego dnia. Jeśli masz mało czasu, możesz ograniczyć się do kremu, korektora, tuszu i balsamu do ust. W spokojniejsze poranki dołożysz bronzer, róż i delikatne cienie do powiek.

Mniej produktu na skórze zwykle wygląda lepiej niż gruba warstwa kilku kosmetyków nakładanych jeden na drugim.

Przygotowanie skóry

Na czystą twarz nałóż krem nawilżający dopasowany do typu cery. Gdy się wchłonie, możesz dodać preparat z filtrem SPF, zwłaszcza jeśli makijaż nosisz w ciągu dnia. Przy suchej skórze świetnie sprawdza się też delikatny krem pod oczy.

Dobrze nawilżona skóra sprawia, że podkład nie podkreśla suchych skórek, a korektor nie zbiera się w załamaniach. Przy cerze tłustej wystarczy lekki krem-żel. Baza pod makijaż nie jest konieczna na starcie, to dodatek, który możesz dołożyć później.

Wyrównanie kolorytu

Niewielką ilość podkładu lub kremu BB nałóż punktowo na czoło, policzki, nos i brodę. Gąbeczką lub palcami wklep produkt w skórę, starając się stworzyć cienką warstwę. W okolicy oczu zamiast podkładu użyj korektora o jaśniejszym odcieniu.

Korektor nałóż w niewielkiej ilości pod oko i delikatnie wklep opuszkiem palca. Ciepło dłoni sprawi, że kosmetyk lepiej się stopi ze skórą. Ten sam korektor możesz użyć punktowo na wypryski – tu sprawdza się odrobina produktu dokładnie wklepana w niedoskonałość.

Utrwalenie i modelowanie twarzy

Strefę T przypudruj lekką warstwą pudru. Okolice pod oczami także możesz delikatnie omieść pędzlem z resztką produktu, co wydłuży trwałość korektora. Nie musisz pudrować całej twarzy, jeśli lubisz efekt rozświetlonej skóry.

Następnie sięgnij po bronzer. Nałóż go pod kości policzkowe i przy linii włosów, wykonując krótkie, miękkie ruchy pędzlem. Na koniec dołóż odrobinę różu na szczyty policzków, rozcierając go w stronę skroni. Taki układ od razu dodaje twarzy zdrowego, wypoczętego wyglądu.

  • podkład lub krem BB – wyrównuje koloryt skóry,
  • korektor – tuszuje cienie i pojedyncze niedoskonałości,
  • puder – utrwala całość i matuje wybrane partie,
  • bronzer i róż – modelują rysy i dodają rumieńców.

Prosty makijaż oka

Na całą powiekę ruchomą nałóż jasny, beżowy cień i zmatowij nim również delikatnie powiekę blisko brwi. Następnie średnim brązem podkreśl załamanie powieki, wykonując koliste ruchy pędzlem. Dzięki temu oko zyska głębię, a przejścia kolorów będą miękkie.

Wewnętrzny kącik możesz rozświetlić bardzo jasnym, prawie perłowym cieniem. Linię rzęs przyciemnij ciemniejszym brązem lub kredką – kreska nie musi być idealna, bo wystarczy ją lekko rozetrzeć. Na koniec dokładnie wytuszuj rzęsy od nasady po końce.

Brwi i usta

Bardzo delikatnie wyczesz brwi szczoteczką w górę. Cienką kredką uzupełnij tylko puste miejsca, rysując krótkie kreseczki przypominające włoski. Następnie możesz nałożyć bezbarwny lub lekko barwiący żel, który utrzyma kształt brwi przez cały dzień.

Na usta zaaplikuj balsam, błyszczyk albo lekką pomadkę nude. Wystarczy jedna warstwa, żeby usta wyglądały na zadbane i nawilżone. Taki finisz ładnie równoważy naturalny makijaż twarzy i oczu.

Makijaż dzienny dla początkujących nie powinien wymagać więcej niż kilku łatwych kroków i niewielkiej ilości produktów.

Jak rozwijać swoją kosmetyczkę z czasem?

Gdy poczujesz się pewniej, możesz stopniowo uzupełniać zestaw o kolejne produkty. Dobrym pomysłem będzie paleta cieni w nowych kolorach, eyeliner w pisaku, baza pod makijaż czy mocniej napigmentowany rozświetlacz. Ważne, żeby każdy nowy kosmetyk miał konkretne zastosowanie i pasował do tego, co już masz.

Wygodne są też małe, gotowe zestawy – np. tusz z kredką, pomadka z konturówką czy paleta do konturowania z bronzerem, różem i rozświetlaczem. Zanim jednak kupisz kolejny komplet, zadaj sobie pytanie, czy wykorzystasz większość odcieni, czy tylko jeden kolor z całego zestawu.

Produkt Rola w makijażu Czy warto na start?
Podkład / krem BB Wyrównanie kolorytu, wygładzenie skóry Tak, jeden uniwersalny odcień
Korektor Maskowanie cieni i niedoskonałości Zdecydowanie tak
Paleta cieni nude Prosty makijaż oka na co dzień Tak, mała paletka 4–6 kolorów
Eyeliner Wyraziste kreski, mocniejsze makijaże Można dołożyć później
Rozświetlacz Efekt glow, podkreślenie wybranych partii Przydatny, ale nie niezbędny na start

Z czasem zauważysz, po jakie kosmetyki sięgasz codziennie, a które leżą nietknięte. To najlepsza wskazówka przy kolejnych zakupach. Lepiej mieć mniejszą, ale przemyślaną kosmetyczkę niż pełną szufladę produktów, których nie używasz. Dzięki temu Twoja rutyna makijażowa będzie prosta, szybka i naprawdę przyjemna.

Redakcja memnews.pl

Jesteśmy grupą pasjonatów wszystkiego co aktualne, uwielbiam ciekawostki, przydatną wiedzę oraz dbanie o siebie. W naszych artykułach na pewno nie znajdziesz nużących treści a jedynie to co przydatne, a ciekawe.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?