Strona główna
Uroda
Tutaj jesteś

Co jest potrzebne do dobrego makijażu?

Co jest potrzebne do dobrego makijażu?

Stoisz przed półką pełną kosmetyków i nie wiesz, od czego zacząć kompletowanie pierwszej kosmetyczki? Chcesz wiedzieć, co naprawdę jest potrzebne do dobrego makijażu, a co możesz spokojnie pominąć? Z tego artykułu dowiesz się, jakie produkty i akcesoria stworzą solidną bazę dla Twojego makijażu w domu.

Jak przygotować skórę przed makijażem?

Dobry makijaż zaczyna się zanim sięgniesz po pierwszy pędzel. Skóra, która jest sucha, podrażniona albo mocno przetłuszczająca się, będzie trudnym podkładem pod kosmetyki kolorowe. Dlatego przed zakupem kolejnej palety cieni warto zadbać o kilka prostych kroków pielęgnacyjnych, które poprawią wygląd cery i przedłużą trwałość makijażu.

Raz lub dwa razy w tygodniu przyda się delikatne złuszczanie naskórka. Dla większości cer bezpiecznym wyborem jest peeling enzymatyczny, który usuwa martwe komórki bez tarcia. Na co dzień wystarczy dobrze dobrany krem – skóra sucha skorzysta z lekkiego kremu nawilżającego, cera tłusta i mieszana z produktu o działaniu matującym, który ograniczy świecenie się strefy T. Tuż przed makijażem nałóż cienką warstwę kremu i daj jej kilka minut, by się wchłonęła.

Na suchej i zmęczonej skórze nawet najlepszy podkład będzie wyglądał ciężko i szybko zacznie się warzyć.

Jeśli planujesz dłuższe wyjście, możesz sięgnąć po bazę pod makijaż. W wersji nawilżającej sprawdzi się przy każdym typie skóry, bo wygładzi ją i lekko rozświetli. Wersje typowo wygładzające lub mocno matujące lepiej zostawić na specjalne okazje. Na co dzień wystarczy krem i dobrze dobrany podkład, żeby twarz wyglądała świeżo.

Jaką bazę pod makijaż wybrać?

Wiele osób pyta, czy baza jest konieczna na co dzień. Nie, ale bywa bardzo przydatna. Jeśli Twoja cera szybko się świeci lub makijaż „spływa” po kilku godzinach, lekka baza nawilżająca może poprawić przyczepność kosmetyków i dać efekt gładszej skóry. Dobrze współpracuje z większością podkładów, o ile nie zawiera zbyt dużej ilości silikonu.

Do domowego makijażu wystarczy jeden sprawdzony produkt. Unikaj mocno obciążających baz wygładzających, jeśli malujesz się codziennie. Do cery naczynkowej lepsza będzie baza delikatnie rozjaśniająca, która wyrówna koloryt. Przy cerze tłustej sprawdzą się bazy z działaniem matującym, nakładane tylko na strefę T, a nie na całą twarz.

Jakie kosmetyki do twarzy są naprawdę potrzebne?

Kosmetyki do twarzy stanowią podstawę każdej kosmetyczki. To one wyrównują koloryt, tuszują niedoskonałości i modelują rysy. Nie musisz jednak kupować wszystkiego naraz. Lepiej zacząć od kilku produktów i nauczyć się z nich korzystać, niż mieć pełną półkę i wciąż nie wiedzieć, po co sięgnąć.

Na start warto skupić się na takich produktach jak podkład lub krem BB, korektor i puder. Dodatkowo możesz dobrać bronzer, róż i rozświetlacz, które dodadzą twarzy wymiaru i świeżości. Taki zestaw wystarczy zarówno do delikatnego makijażu dziennego, jak i mocniejszego looku wieczorowego.

Podkład czy krem BB?

Wiele początkujących osób zastanawia się, czy od razu inwestować w podkład. Jeśli masz młodą, równą cerę, spokojnie możesz zacząć od lekkiego kremu BB. To połączenie kremu pielęgnacyjnego i podkładu, które wyrówna koloryt i doda skórze zdrowego blasku, nie tworząc efektu maski. Krem BB dobrze sprawdzi się na co dzień, zwłaszcza przy cerze normalnej i suchej.

Podkład przydaje się wtedy, gdy potrzebujesz większego krycia albo trwałości. Formuły matujące sprawdzają się przy cerze tłustej, wersje rozświetlające pięknie wyglądają na skórze suchej lub dojrzałej. Ważne jest dopasowanie koloru – najlepiej testować produkt na szyi, a nie na dłoni. Odcień powinien być zbliżony do reszty ciała, maksymalnie o ton jaśniejszy.

Po co jest korektor?

Korektor to mały produkt, który potrafi zmienić bardzo wiele. Wystarczy odrobina, by zakryć cienie pod oczami, wypryski czy drobne przebarwienia. W dni, gdy nie masz ochoty na pełny makijaż, sam korektor i tusz do rzęs często w zupełności wystarczą, żeby twarz wyglądała na świeższą.

Gęstsze korektory w słoiczkach lub sztyfcie dobrze sprawdzają się na niedoskonałości – nakłada się je punktowo. Lżejsze formuły w pędzelku lub z aplikatorem lepiej nadają się pod oczy. Powinny być odrobinę jaśniejsze od podkładu, ale nie za jasne, żeby nie tworzyć białych plam pod okiem. W makijażu wieczorowym możesz sięgnąć po korektory kolorowe, na przykład zielony na zaczerwienienia czy łososiowy na sine cienie.

Do czego służy puder?

Puder utrwala makijaż i pomaga kontrolować świecenie się skóry. Bez niego podkład i korektor mogą się szybciej ścierać albo zbierać w załamaniach. Na start dobrym wyborem jest puder transparentny, który nie zmienia koloru podkładu i trudniej z nim o pomyłkę w odcieniu.

Możesz wybierać między pudrem prasowanym a sypkim. Pierwszy jest wygodny do torebki, drugi dobrze sprawdza się przy dokładnym wykończeniu makijażu w domu. Są też wersje matujące (zawierające na przykład krzemionkę) oraz rozświetlające, z drobnymi pigmentami odbijającymi światło. Wystarczy lekkie omiecenie twarzy dużym pędzlem, bez wcierania produktu w skórę.

Bronzer, róż i rozświetlacz – czy wszystkie są potrzebne?

Trio bronzer–róż–rozświetlacz służy do modelowania twarzy. Podkład i puder wyrównują koloryt, ale też trochę „spłaszczają” rysy. Dzięki tym trzem produktom twarz odzyskuje naturalny wymiar, wygląda zdrowo i świeżo. Nie musisz kupować od razu całej trójki, ale dobrze jest mieć chociaż róż lub bronzer.

Bronzer ociepla cerę i pomaga ją optycznie wyszczuplić. Nakłada się go pod kości policzkowe, przy linii włosów i delikatnie wzdłuż boków nosa. Róż imituje naturalne rumieńce – dobrze roztarty nadaje efekt wypoczętej skóry. Przy jasnej cerze ładnie wyglądają odcienie brzoskwiniowe, przy ciemniejszej malinowe czy morelowe. Rozświetlacz dodaje blasku, nakładany na szczyty kości policzkowych, łuk kupidyna czy grzbiet nosa. Przy pierwszych próbach lepiej wybierać produkty mniej napigmentowane i stopniowo budować intensywność.

Jakie kosmetyki do oczu i brwi wybrać?

Żaden makijaż nie będzie wyglądał kompletnie bez podkreślonych oczu i brwi. Czasem wystarczy dobry tusz do rzęs i żel do brwi, żeby twarz nabrała wyrazistości. Jeśli lubisz eksperymenty, możesz sięgnąć po paletę cieni, kredkę lub eyeliner. Zbyt duża liczba produktów na początku może jednak przytłaczać, dlatego warto działać etapami.

Przy kompletowaniu pierwszej kosmetyczki dobrze jest najpierw postawić na uniwersalny tusz, prosty produkt do brwi i niewielką paletę w neutralnych kolorach. Dopiero później możesz sięgać po intensywne barwy i odważniejsze techniki, takie jak smokey eyes czy cut crease, które częściej pojawiają się w makijażu wieczorowym.

Tusz do rzęs

Dobry tusz to jeden z najbardziej uniwersalnych kosmetyków w kosmetyczce. Kilka pociągnięć szczoteczką sprawia, że spojrzenie staje się bardziej otwarte, a rzęsy ciemniejsze i pełniejsze. Dla osób z jasnymi lub krótkimi rzęsami różnica potrafi być spektakularna, nawet przy braku innych produktów na twarzy.

Na co dzień większości osób wystarczy tusz wydłużający i lekko pogrubiający. W makijażu okolicznościowym możesz sięgnąć po formuły mocno pogrubiające albo wodoodporne, które lepiej znoszą łzy i wysoka temperaturę. Trwałość tuszu poprawia dokładne oczyszczenie rzęs wieczorem – resztki poprzedniego makijażu utrudniają równomierną aplikację kolejnego dnia.

Jak podkreślić brwi?

Brwi są ramą dla oczu. Zadbany, ale naturalny kształt potrafi odmłodzić twarz i dodać jej wyrazistości bez nadmiernego wysiłku. Moda na cienkie, mocno wyskubane brwi dawno minęła. Teraz stawia się na gęstsze, lekko ujarzmione włoski z delikatnym wypełnieniem ubytków.

Do brwi możesz użyć cienia, kredki, pomady lub farbki. Najłagodniejszy efekt daje cień nakładany pędzelkiem. Kredka pozwala precyzyjnie dorysować pojedyncze włoski. Pomada i farbka dają mocniejsze krycie, dlatego lepiej zostawić je na moment, gdy nabierzesz wprawy. Na koniec warto sięgnąć po bezbarwny lub lekko barwiący żel, który utrwali włoski i nada im kierunek.

Paleta cieni do powiek

Paleta cieni nie jest niezbędna na samym początku, ale jedna dobrze dobrana potrafi znacznie rozszerzyć możliwości makijażu. Najbardziej przydatne są zestawy z bazowymi beżami i brązami, uzupełnione o jeden lub dwa cienie błyszczące. Dzięki temu zrobisz zarówno delikatny makijaż dzienny, jak i mocniejsze smokey na wieczór.

Przy wyborze palety zwróć uwagę na pigmentację i łatwość blendowania. Cienie, które dobrze się rozcierają, ułatwią pracę, zwłaszcza gdy dopiero uczysz się makijażu oka. Dobrze, jeśli w zestawie znajdzie się matowy beż do wyrównania koloru powieki, średni brąz do załamania oraz ciemniejszy odcień do wzmocnienia zewnętrznego kącika.

Jakie produkty do ust warto mieć?

Usta bywają „kropką nad i” całego makijażu. Dla jednych wystarczy bezbarwny balsam, inni nie wyobrażają sobie wyjścia z domu bez mocnej, matowej pomadki. Na początek najlepiej sprawdzają się produkty łatwe w poprawkach i noszeniu, które nie wymagają idealnie równej konturówki.

Podstawowy wybór to delikatna pomadka w odcieniu nude lub półtransparentny błyszczyk. Takie produkty pasują do większości makijaży oczu, także tych mocniejszych. Jeśli lubisz zdecydowany efekt, możesz dodać jedną pomadkę w chłodnej czerwieni lub malinowym odcieniu, ale nie jest to konieczne do codziennego makijażu.

Pomadka czy błyszczyk?

Pomadki dają intensywniejszy kolor i dłuższą trwałość. Wersje matowe trzymają się najlepiej, ale mogą podkreślać suche skórki. Wersje kremowe są wygodne, mniej wysuszają, ale szybciej się ścierają. Błyszczyki z kolei optycznie powiększają usta i są bardzo proste w aplikacji – można je poprawić bez lusterka.

Dobrym rozwiązaniem na co dzień są balsamy koloryzujące, które lekko podbijają naturalny odcień ust i jednocześnie je nawilżają. W makijażu wieczorowym mocne oczy możesz połączyć ze stonowaną pomadką nude, a delikatny makijaż twarzy – z wyrazistą szminką, tworząc mocny akcent na ustach.

Jakie akcesoria są potrzebne do dobrego makijażu?

Najlepsze kosmetyki niewiele dadzą, jeśli nie masz czym ich nałożyć. Nie oznacza to jednak, że musisz od razu kupować kilkanaście pędzli. Do domowego makijażu wystarczy kilka dobrze dobranych akcesoriów, które ułatwią równomierne rozprowadzenie produktów i dokładne roztarcie granic.

Na liście niezbędników znajdują się: lustro, dobre oświetlenie, minimum trzy pędzle i gąbeczka do podkładu. Lustro powinno pokazywać twarz w naturalnych proporcjach, bez zniekształceń, a światło jak najbardziej przypominać dzienne. Dzięki temu unikniesz zbyt ciemnego podkładu lub zbyt mocnego konturu, który w łazience wyglądał dobrze, a w świetle dziennym już nie.

Jakie pędzle wybrać na start?

Przy pierwszych zakupach postaw na funkcjonalność. Jeden dobrze wyprofilowany pędzel potrafi zastąpić kilka wąsko wyspecjalizowanych. W praktyce wystarczą trzy–cztery sztuki, żeby komfortowo wykonać pełny makijaż, od podkładu po cienie.

Warto mieć w kosmetyczce:

  • pędzel z długim włosiem do pudru,
  • średni, miękki pędzel do różu, bronzera i rozświetlacza,
  • płaski lub lekko zaokrąglony pędzel do cieni,
  • mały, skośny pędzelek do brwi lub kreski.

Dobrze sprawdzają się pędzle syntetyczne. Są miękkie, łatwe do umycia i przyjazne dla skóry wrażliwej. Jeden uniwersalny pędzel, o zaokrąglonym kształcie i zwężającej się końcówce, może służyć zarówno do bronzera, jak i różu oraz rozświetlacza, jeśli będziesz czyścić go między użyciami.

Gąbeczka czy pędzel do podkładu?

Do aplikacji podkładu możesz użyć zarówno pędzla, jak i gąbeczki. Gąbeczka w kształcie łezki daje naturalny efekt, bo wklepuje produkt w skórę i zabiera jego nadmiar. Trzeba jednak pamiętać, żeby ją zwilżyć przed użyciem i regularnie myć. Pędzel ścięty po skosie dobrze sprawdza się przy gęstszych podkładach i podkładach mineralnych.

Wiele osób łączy te metody. Podkład nakładają palcami lub pędzlem, a gąbeczką „wtapiają” go w skórę na końcu. Podobnie można postąpić z korektorem pod oczami – nałożyć go cienką warstwą i delikatnie wklepać wilgotną gąbką, żeby nie wchodził w zmarszczki.

Co jeszcze warto mieć pod ręką?

Oprócz pędzli i gąbeczki przydadzą się drobne akcesoria, o których łatwo zapomnieć. Dzięki nim poprawki i ewentualne „wpadki” staną się znacznie mniej stresujące. Proste rozwiązania często ratują cały makijaż, zwłaszcza gdy brakuje czasu przed wyjściem.

Do codziennego malowania warto przygotować sobie:

  1. patyczki kosmetyczne do poprawek przy tuszu lub eyelinerze,
  2. chusteczki higieniczne do odciśnięcia nadmiaru pomadki,
  3. mały pędzelek do precyzyjnych miejsc, np. kącików ust,
  4. spray do dezynfekcji pędzli używanych na co dzień.

Wszystkie akcesoria warto mieć ułożone w logicznej kolejności – takiej, w jakiej ich używasz. To prosty sposób, by nie pominąć żadnego kroku i nie szukać nerwowo konkretnego pędzla w ostatniej chwili.

Jak połączyć produkty w spójny zestaw?

Przy tak dużym wyborze łatwo przesadzić z zakupami. Dobry makijaż nie wymaga jednak dziesiątek kosmetyków. Wystarczy zestaw kilku sprawdzonych produktów, które dobrze ze sobą współpracują i pasują do Twojej cery. Kluczem jest konsekwencja w kolorystyce i rozsądne dobranie wykończenia.

Dla ułatwienia możesz zestawić swoje plany zakupowe w prostą tabelę. Dzięki temu zobaczysz, czego naprawdę potrzebujesz, a co może spokojnie poczekać na później:

Kategoria Minimum na start Rozszerzenie na wieczór
Twarz krem BB lub podkład, korektor, puder bronzer, róż, rozświetlacz
Oczy i brwi tusz do rzęs, produkt do brwi paleta cieni, kredka lub eyeliner
Usta pomadka nude lub balsam z kolorem intensywna pomadka lub błyszczyk
Akcesoria gąbeczka, 3–4 pędzle, lustro dodatkowe pędzle do cieni, fixer

Z takim zestawem spokojnie wykonasz zarówno lekki makijaż do pracy czy szkoły, jak i trwalszy makijaż okolicznościowy na wieczorne wyjście. Reszta to już kwestia ćwiczeń, poznania własnej twarzy i stopniowego rozwijania kosmetyczki o kolejne produkty, które naprawdę polubisz.

Redakcja memnews.pl

Jesteśmy grupą pasjonatów wszystkiego co aktualne, uwielbiam ciekawostki, przydatną wiedzę oraz dbanie o siebie. W naszych artykułach na pewno nie znajdziesz nużących treści a jedynie to co przydatne, a ciekawe.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?